• Wpisów: 31
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: wczoraj, 16:49
  • Licznik odwiedzin: 279 / 101 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
youwouldntlikeme
 
Nie potrafiłam.
 

youwouldntlikeme
 
To miała być one-night-stand. Trochę się przedłużyła. Niepotrzebnie. Choć zachowywał się sprzecznie, to wczoraj dobitnie poczułam, że potrzebuje tylko mojego ciała, nie mnie.

Zawsze to ja byłam porzucana. Czas to zmienić ]:->
 

youwouldntlikeme
 
Niedawno śniłam, że wybieram suknię ślubną, teraz, że w ciąży jestem.
Zaczynam się o siebie martwić.
 

youwouldntlikeme
 
Ponoć łatwiej jest się dzielić smutkiem, niż radością, a mimo to, jakoś nie potrafię wyrazić tego, co teraz czuję. Może sama tak naprawdę się gubię. Niby jest fajnie, a jednak czegoś brakuje. Deklaracji? Pewności? Może trochę. Jednak z drugiej strony nie wiem, czy chce stałości. Potrzebuje swobody. Przynajmniej teraz. Albo przynajmniej jeszcze..
Nie wiem, w którą stronę mam skierować swoje myśli. Nie jestem gotowa na stały związek, ale relacja oparta tylko na fizyczności też zaczyna mnie męczyć. Może chodzi o niego. A może najzwyczajniej się boję.

Jezu, bredzę.
 

youwouldntlikeme
 
Romanse, przygody, czasem randki, ale we wszystkim chodzi i tak o to samo. Chciałabym, żeby faceci przestali w końcu traktować mnie z perspektywy cycków i łechtaczki.
 

youwouldntlikeme
 
Przygody są fajne tylko przez chwilę. Przy dłuższej konsumpcji się uzależniam. I przygoda przestaje być przygodą. Dla mnie. I tylko dla mnie. I w tym tkwi cały problem.
  • awatar Ciasteczkowy potwór<3: Że też nie wszystko zawsze idzie po naszej myśli ;/ Świetne :* Zapraszam również do mnie :*
Pokaż wszystkie (1) ›
 

youwouldntlikeme
 
W odchudzaniu nie lubię tych 'przejściowych' faz. 38 jest na mnie za duże, a w 36 się (jeszcze) nie mieszczę. Równie irytujące, co nie mieścić się w swój rozmiar!
 

youwouldntlikeme
 
Jak nie będę mieć Niemca, to się zapłaczę.
Tak, pewnie teraz wszyscy, tak jak i zdecydowana większość moich znajomych, plują mi w twarz, wyśmiewają, tarzają się ze śmiechu i życzą powodzenia.
Wynika to głównie z ich stereotypowego wyobrażenia. Świniowaty blondyn, bądź piegowaty rudzielec z okularkami a la Harry Potter. Owszem, tacy też toczą się po niemieckich ulicach, jednakże obraz, który ja mam w głowie o męskiej części RFN, zupełnie od tego odbiega. Niemiec to dla mnie zadbany, dobrze ubrany, wystylizowany facet z mózgiem. Czasem tylko nie wie, co to znaczy być dżentelmenem..
Ok, biorę na to poprawkę ze względu na moje skrzywione doświadczenie z polskimi mężczyznami, którzy doceniali tylko wielkość miseczki i ich głównym celem było się uchlać na następnej imprezie. Studia, języki- to może poczekać.
Niedobrze trafiałam, może dlatego teraz ciągnie mnie na zachód :P
Cóż, i tak wszystko zależy od człowieka.
Och, zaskakująca puenta :P
Ale na dzień dzisiejszy wolę Niemców.
 

youwouldntlikeme
 

“Lubię stylowe dziewczyny. Inaczej bym z Tobą nie rozmawiał.”



Komplement uważam za udany. A na pewno zdecydowanie lepszy niż "ładna jesteś" :]
 

youwouldntlikeme
 
Zawsze irytowało mnie, gdy facet nie potrafił całować. Być może to i płytkie myślenie, jednak stanowiło dla mnie wyznacznik, czy ów facet będzie potrafił zająć się moim ciałem równie intensywnie.. Jednakowoż starałam się nie zrażać i wmawiałam sobie, że z pewnością potem będzie tylko lepiej. Niestety, nigdy nie było..
 

 

Blog tylko dla dorosłych

Dalsze strony zostały uznane przez właściela bloga za zawierające treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich (mających ukończone 18 lat). Strony te zawierać mogą w szczególności treści o tematyce erotycznej, a także treści drastyczne lub inne przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując się na zapoznanie z treścią tych stron, czynisz to na własną odpowiedzialność.

Korzystanie ze stron zawierających treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich następuje na ryzyko osoby decydującej się zapoznać z takimi treściami.

Oświadczam, że mam ukończone 18 lat i wchodzę na własną odpowiedzialność.